Sezon wyjazdów weekendowych rysuje się w tym roku obiecująco. W pierwszej kolejności czeka nas prawie dwutygodniowa przerwa związana ze Świętami Wielkanocnymi oraz długiem weekendem majowym. Na kolejne 4 dni wolnego, biorąc tylko jeden dzień urlopu, możemy liczyć od 20 do 23 czerwca w związku z Bożym Ciałem. Z kolei w czwartek, 15 sierpnia wypada sierpniowe Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, dzięki czemu ponownie będziemy korzystać z długiego weekendu. Innymi słowy – nic tylko wyjeżdżać! A jeżeli już o tym mowa warto przyjrzeć się podróżniczym preferencjom Polaków. Jak wynika z badań, najchętniej podróżujemy po Europie indywidualnie po to, żeby odpocząć na plaży i zwiedzać. Odpoczywanie nad brzegiem morza oraz zwiedzanie wskazało jako ulubioną czynność na urlopie blisko 70 procent badanych (plażowanie) oraz 60% (zwiedzanie). To, jak spędzamy czas na urlopie, w dużej mierze zależy od naszego wieku. Im jesteśmy młodsi, tym chętniej spędzamy czas nad morzem, a im starsi, tym chętniej odwiedzamy miejsca związane z historią i szeroko pojętą kulturą. Nieco rzadziej jeździmy w góry – lubi w nich wypoczywać ponad 40% ankietowanych, podobna liczba osób lubi wypoczywać na łonie natury. Nieco mniej osób wyjeżdża, by wziąć udział w festiwalach i koncertach – około 30 procent z nas lubi w ten sposób spędzać czas wolny, natomiast 17 procent decyduje się na relaks w centrach odnowy biologicznej.

Tylko nieco ponad 20 proc. badanych lubi spędzać urlop uprawiając różnego typu sporty. W tej grupie znajdują się przede wszystkim amatorzy jazdy na rowerze (blisko 60 procent), a także narciarze i deskarze (27 procent). Ponad 20 procent ankietowanych uprawia wspinaczkę lub bieganie, a 10 procent chodzenie z kijami, czyli nordic walking. Zdecydowanie mniej popularne są: windsurfing (9 procent) oraz  żeglarstwo (3 procent).

Jak często wyjeżdżamy? Za granicę wybieramy się najczęściej raz w roku (ponad 40 procent z nas), a 21 procent Polaków podróżuje za granicę raz na pół roku. Tylko 4 procent rodaków wyjeżdża raz na kwartał, a blisko 30% rzadziej niż raz w roku. Najczęściej pod kątem turystycznym interesuje nas stary kontynent – do Europy jeździ ponad 50 procent Polaków, natomiast po Polsce podróżuje 40 procent ankietowanych. Poza Europę najchętniej wybierają się osoby pomiędzy 25. a 34. rokiem życia, ale robi to tylko 10 procent z nas.

Co ciekawe, choć często decydujemy się na wyjazdy zagraniczne – towarzyszy nam wiele obaw związanych z takimi wakacjami. Boimy się, że podczas podróży spotkają nas niespodziewane wydatki, którym nie będziemy w stanie podołać (około 40 procent z nas), a także że zostaniemy okradzeni (również około 40 procent ankietowanych). Naszą głowę zaprząta również negatywna perspektywa zaistnienia bliżej nieokreślonego wypadku (ponad 30 procent z nas obawia się takiej sytuacji). Nic dziwnego – w krajach, gdzie Polacy chętnie jeżdżą na urlop takich jak Bułgaria czy Egipt – leczenie popularnego zatrucia pokarmowego może kosztować nawet kilka tysięcy dolarów. Jeszcze wyższe są koszty transportu medycznego. W krajach śródziemnomorskich przelot helikopterem do szpitala to koszt w wysokości około 4 tys. euro. Dodatkowe wydatki to jednak niejedyny aspekt podróżowania, który zaprząta nam głowę. Martwimy się także, że będziemy musieli odwołać opłacone wakacje z przyczyn o nas niezależnych takich jak choroba, czy sprawy związane z pracą (blisko 25 procent badanych deklaruje taką obawę). Nieco mniej osób boi się utraty bagażu (20 procent).

Tego typu obawy mogą dziwić, szczególnie że opisane przypadki w znakomitej większości mieszczą się w zakresie turystycznych polis ubezpieczeniowych. Na szczęście dodatkowe ubezpieczenie na wyjazd nie należy do rzadkości wśród Polaków. Co obejmują tego typu polisa? Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że dodatkowe ubezpieczenie podróżne chroni przed skutkami niespodziewanych zdarzeń losowych. Zakres takiej polisy może być bardzo szeroki o obejmować: koszty leczenia, ratownictwa i transportu za granicą, assistance podróżne, NNW oraz OC w życiu prywatnym. Bardzo przydatna jest także ochrona na wypadek utraty bagażu. Co ciekawe, w niektórych wariantach ubezpieczeń otrzymamy również pomoc, jeżeli samochód, którym zdecydujemy się wyjechać na wakacje, zepsuje się nam po drodze. W tego typu sytuacjach ubezpieczyciel zapewni nam pomoc techniczną i informacyjną, a nawet zakwaterowanie w hotelu na czas naprawy. Warto wiedzieć, że niespodziewana rezygnacja z wczasów nie musi być dla nas powodem do stresu, ponieważ  ubezpieczyć się można również od takiej sytuacji. Jeżeli będziemy musieli odwołać lub przerwać wakacje, np. z powodu choroby – ubezpieczyciel zwróci nam poniesione na ten cel koszty, a dzięki polisie otrzymamy nawet całość wpłaconych środków. Ochrona ta może być szczególnie ważna dla kobiet, które planują podróżować w ciąży, a także osób, które są w okresie zmian, jeżeli chodzi o ścieżkę zawodową. Utrata pracy przez ubezpieczonego lub współuczestnika podróży również może być objęta ubezpieczeniem. Co ciekawe, środki, które przeznaczyliśmy na wyjazd, odzyskamy również w sytuacji, gdy dojdzie do kradzieży naszych dokumentów niezbędnych do dalszej podróży. Przy takiej ochronie perspektywa urlopu nie powinna już nikogo stresować!

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ